Dobra Rada Na Dziś Brzmi: Ucz się gotować nieziemskie smakołyki za młodu.
Wrzesień zbliża się ku deszczowemu zapewne końcowi. Nie wiem dlaczego mijający rok podsumowuję właśnie po wrześniu, naleciałość ze wspaniałego beztroskiego życia ucznia ? W zasadzie to robię to dwa razy, wielkie wydarzenie jakim jest Nowy Rok, mimochodem zmusza. Eh. W wakacje prawie nic się nie działo, albo tak szybko już zapomniałam o wydarzeniach, które podniosły chociaż trochę adrenaliny.
Zrobiłam zdjęcia Wiktorii w upiornym nocą parku Skaryszewskim. Założeniem moim był wodospad, ale okazało się że ten wodospad jest na prąd i wyłączają go na noc, jak mogłam na to nie wpaść!
w skrócie
Wypada się również pochwalić, że zdjęcia te spotkały się bardzo pochlebnymi opiniami nowojorskiej agencji w której Wiktoria jest.
A jeszcze przed wakacjami zrobiłam kilka zdjęć z rodzaju ‘chce właśnie tooo’ pewnej Pani malarz.
Mieszkam już w nowym mieszkaniu, nowe to może za duże słowo, bo to przedwojenna stara kamienica (taka jak sobie wymarzyłam), ale pokłady tłuszczu zmieszanego z kurzem na ścianach w kuchni, pozostałość po wietnamskiej rodzinie rodziły wiele agresji. Na szczęście już jest milutko i bardzo dużo przestrzeni. Gotuję pyszne potrawy i smakołyki, oglądam telewizor do snu i mam ogromne łóżko.
babcia
mam katar to już kończę!
ciao










piekne zdjecia to nie dziwota, ze sie podobaja, nawet w nowym jorku! a co!
aniu. pięknie.
supcio, schrupalbym
babcie moją ?